Home Podróże po świecie Dokąd warto pojechać z dzieckiem w 2017 roku?

Dokąd warto pojechać z dzieckiem w 2017 roku?

by Sergiusz

Planowanie podróży to jedna z największych przyjemności jakie znamy. A każda wspaniała wyprawa zaczyna się przy zarzuconym mapami kuchennym stole. Dziś jest ten dzień, gdy możemy spokojnie porozmawiać o naszych marzeniach i planach na najbliższe 365 dni 2017 roku.

Jeden dłuższy wyjazd? A może kilka krótszych, ale za to w różne miejsca Polski i świata? W ferie na narty? A może latem na lodowiec a zimą pod palmę? W pierwszy dzień 2017 roku wszystkie opcje są otwarte, a ogranicza nas jedynie wyobraźnia. Warto w pierwszym kroku powiedzieć głośno o naszych marzeniach. A nuż nasza druga połówka marzyła o tym samym? A dzieci tylko przyklasną?

W czasie naszych rodzinnych wyjazdów korzystamy z ubezpieczenia oferowanego przez Twoja Karta Podróże. Możesz je kupić TUTAJ. Polecamy!

To Wasze życie, ale może podrzucimy Wam garść pomysłów do zastanowienia lub twórczego wykorzystania?

Oto efekt naszej rodzinnej narady.

Po pierwsze kultura

Byliście w zeszłym roku we Wrocławiu? To była w 2016 roku Europejska Stolica Kultury i naprawdę czuło się tu twórczego ducha i ogromną, pozytywną energię. Dlatego zawsze dobrym pomysłem jest wybranie się do aktualnie nam miłościwie panującej stolicy kultury. Zwłaszcza, że mamy je dwie, a jedną to nawet całkiem blisko…

Aarhus – skandynawskie studenckie miasto przyjazne rodzinom.

– Duńskie miasteczko Aarhus założyli Wikingowie na Półwyspie Jutlandzkim i zobaczymy tu stare, ślicznie odnowione kamieniczki otaczające Muzeum Wikingów. W 2017 roku brukowane zaułki i malownicze place będą areną dla niezliczonych teatrów ulicznych i zespołów muzycznych. Duńczycy mają nie bez powodu opinię najbardziej wyluzowanych Skandynawów, a cena piwa (niska) wkurza władze Norwegii i Szwecji, które najchętniej zamknęłyby granice i postawiły szlabany. W pobliżu jest też Legoland. A czym jest dla najmłodszych wesołe miasteczko stworzone z najpopularniejszych klocków na świecie, nikomu tłumaczyć nie trzeba.

Piękne wybrzeże w okolicach Pafos ze skałami Afrodyty.

Druga Europejska Stolica Kultury, to cypryjskie Pafos. Dawna stolica nad błękitnymi wodami Morza Śródziemnego. O kulturze wiedzą tu wszystko, bo rzymski teatr działał tu od II wieku naszej ery. A przecież wcześniej tu byli Grecy, którzy uważali, że przyszła tu na świat Afrodyta – bogini miłości.

Po drugie przygoda

Mamy dwa duże marzenia podróżnicze, które są politycznie na dwóch biegunach, ale łączy je to, że niekorzystny ciąg politycznych wydarzeń może nam je wkrótce uniemożliwić. To trochę sytuacja „It’s now or never”. Jak nie teraz, w 2017, to kiedy?

Route 66. Najsłynniejsza droga Ameryki, która wiedzie znad Wielkich Jezior do słonecznej Kalifornii. Powstała w latach dwudziestych, a po wybuchu Wielkiego Kryzysu rzesze robotników podróżowały nią z Chicago i Detroit do obiecanego raju na Zachodnim Wybrzeżu. Wiedzie przez prerię, pustynię Mojave, tereny „prawdziwej Ameryki”, gdzie żyją twardzi kowboje, którzy noszą przy sobie broń i głosują na Donalda Trumpa. Warto te miejsca zobaczyć właśnie teraz, gdy mają swoją chwilę chwały, zanim rozczarowanie i depresja pogrąży je w maraźmie.

Pociąg kolei transsyberyjskiej nad Bajkałem.

Kolej Transsyberyjska. My szykujemy się na nią z dzieckiem od dawna, choć konflikt na Ukrainie nieco ostudził zapał Polaków w jeżdżeniu na Wschód. Z myślą, że wygląda na to, że zamiast coraz lepiej, może być coraz gorzej, możemy przyjąć, że jeżeli chcemy turystycznie zwiedzić Syberię, to lato 2017 może być ostatnią okazją. Zwłaszcza, że rosyjskie rodziny podróżują pociągiem z naprawdę małymi dziećmi, więc nie musimy się obawiać, że to podróż tylko dla szalonych backpackersów.

Po trzecie okazja

Mój mądry i doświadczony kapitan na „Selmie” – żaglowcu, którym opłynąłem Przylądek Horn, zwykł mawiać, że „improwizacja jest najwyższą formą planowania”. Jeśli chcemy złapać okazję na świetny i tani wyjazd, to musimy być przygotowani. W 2017 roku „dobrze rokują” co najmniej dwa kierunki, które niedawno zaczęły bardzo mocno się promować, a tanie linie lotnicze otwierają nowe połączenia z Polski. Warto często przeglądać strony internetowe z ofertami dla globtroterów. Co jakiś czas wpadają tam prawdziwe perełki.

Wodospad Svartifoss – jeden z cudów natury Islandii.

Islandia. Choć do Unii Europejskiej należeć nie chciała, to jest to jak najbardziej kulturowo „nasza Europa”. A przy okazji jest wyspą wielkości 1/3 Polski (czyli całkiem sporą), którą zamieszkuje 330 tys. osób. Czyli mniej więcej tyle, ile Lublin. Jak dodamy jeszcze, że największą „mniejszością na wyspie (prawie 4% mieszkańców) są Polacy, no to jesteśmy w domu. A Islandia, to jedno z najpiękniejszych i najciekawszych miejsc na świecie. Wulkany, wodospady, lodowce, gejzery, czy „Błękitna Laguna” – ciepłe jezioro pośród pokrytych śniegiem szczytów. Tylko ceny w sklepach – zabójcze…

Wybudowane na pustyni miasto luksusu robi olbrzymie wrażenie.

 Dubaj. Złote miasto, brama Orientu. Nowoczesna metropolia, która wyrosła wprost na piaskach pustyni, kusi przede wszystkim fanów zakupów i zabawy. Ale to też miejsce świetne na wypad rodzinny, bo są tu nie tylko największe centra handlowe, ale i parki rozrywki. A przy tym ciepłe morze, rafa koralowa, sztuczne wyspy i futurystyczne wieżowce. Jeśli ciekawi nas klimat z baśni „Tysiąca i jednej nocy”, to karty kredytowe w dłoń, i do boju!

Related Articles

Leave a Comment